Kto i dlaczego nie chce Czechów w Czechach?

Celem pomysłodawców stopcechum.cz  jest rozpowszechnienie debaty o uprzedzeniach w społeczeństwie | fot.www.facebook.com/necechum

Strona internetowa fikcyjnej inicjatywy „Czechów w Czechach nie chcemy” parodiuje ksenofobię i przy okazji wywołuje sporo zamieszania u naszych południowych sąsiadów. Jej motto brzmi „Kłamią, kradną, oszukują, gwałcą i mordują! Niech wracają z powrotem na Jadran!”.

Na stronie stopcechum.cz można przeczytać żarty typu: „Jaka jest różnica między zbożem i Czechami? Żadna. Jedno i drugie trzeba wymłócić”. Są też stwierdzenia, że Czesi to małpy, którym „kłamstwo bije w piersi, a w żyłach krąży występek”. Pojawiają się nawet opinie, że ich środowiskiem naturalnym są „śmieci, resztki jedzenia, kurz, mocz i odchody”, a „arogancja Czechów urosła już dawno do rozmiarów, które wymagają reakcji”. Głównym zadaniem prowokacji jest ostra parodia rasistowskich i ksenofobicznych treści o mniejszościach. Część tekstów skopiowano z portali prawicowych ekstremistów, zamieniając słowa „czarnuchy” i „cyganie” na „Czesi”. W artykule „Czesi nas doprowadzą do nieszczęścia” czytamy: „Taki jest Czech: wyciągniecie go z dziury w lesie, postawicie mu miasta i kolej, wprowadzicie do cywilizacji – a on was okradnie, zgwałci, zabije”.

Celem pomysłodawców inicjatywy jest rozpowszechnienie debaty o uprzedzeniach w społeczeństwie. Na stronie prezentowane są również wyniki fikcyjnych badań, z których wynika, że dwie trzecie obywateli Republiki nie chce Czecha za sąsiada. Na dodatek w małych sklepach Czesi rocznie kradną towar za 10 miliardów koron i tak samo zachowują się za granicą. W komunikacie prasowym załączonym do tych statystyk, pojawia się apel autorów, którzy mają dosyć żywienia czeskich darmozjadów. Za jedyne rozsądne rozwiązanie uważają deportację Czechów.

Stronę internetową oraz profil na Facebooku założyła grupa przyjaciół w drugiej połowie czerwca. Do podjęcia takich działań nakłoniły ich rasistowskie komentarze pod adresem matki urodzonych 2 czerwca pięcioraczków i jej rodziny. Ich romskie pochodzenie wywołało w Internecie rasistowską nagonkę.

– Powiedziałem sobie, że koniecznie trzeba coś z tym zrobić i z kilkoma przyjaciółmi stworzyliśmy taką platformę. Chcemy, żeby to, czego doświadczają mniejszości ze strony ksenofobów i uprzedzenia, Czesi poczuli na własnej skórze – powiedział serwisowi iDNES.cz główny inicjator, występujący pod fałszywym imieniem i nazwiskiem – Karel Roztočil. Odkąd uruchomiono stronę, nie ma tygodnia, żeby nie otrzymał wiadomości z groźbą fizycznej likwidacji. Facebook dwukrotnie usunął profil inicjatywy, chociaż strony typu „Cyganów w Czechach nie chcemy” albo „Islamu w Czechach nie chcemy”, mają się świetnie.

Na razie platforma spełnia swoją rolę. Wywołuje oburzenie wśród prawicowych ekstremistów i nakłania do dyskusji. Osoby komentujące wpisy na Facebooku szybko podchwyciły pomysł i perfekcyjnie przedrzeźniają nazistowską retorykę. Tym samym ukazują absurdalność takich treści. Na zakończenie projektu, pod koniec sierpnia w Pradze, odbędzie się happening „Pochód przeciwko Czechom”. Planowane jest także zorganizowanie panelu dyskusyjnego w połowie września, podczas którego powstanie manifest dotyczący koegzystencji z mniejszościami, przekazany później rządowi.

Trzeci profil na FB (w chwili powstawania tekstu aktywny) : https://www.facebook.com/necechum

[eg]

1 komentarz dla tego wpisuWyślij swoje
  1. Autor skupiny je buď cikán nebo debil.
    Author of the group is either a gypsy or a moron.

Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress