Słowacja to interesujące miejsce do życia. Rozmowa z pisarzem i dziennikarzem Michalem Hvoreckým

Michal Hvorecký – rocznik 1976, słowacki dziennikarz i prozaik. W Polsce nakładem wydawnictwa Fa-art opublikowano „W misji idealnej czystości“ (2002) – zbiór jego opowiadań w tłumaczeniu Marcina Babko. Jego książki były tłumaczone na niemiecki, włoski, bułgarski, polski i czeski. Mieszka w Bratysławie | fot. www.hvorecky.sk

Łukasz Grzesiczak: Byłem na kawie w Next Apache – popularnej knajpie w Bratysławie. Jedna dziewczyna powiedziała mi, że mój słowacki brzmi jakbym był Rosjaninem. To był komplement, czy wręcz przeciwnie?

Michal Hvorecký: Nie potrafię odgadnąć jej intencji…

W Polsce chyba by nie był …

Słowacy mają skomplikowane relację z Rosjanami. Zresztą podobnie jak Polacy. W historii przyczyn tego stanu rzeczy można znaleźć setki. Z drugiej strony, wielu Słowaków ma częściowo rosyjskie pochodzenie. Rosyjscy żołnierze byli na naszym terytorium w różnym czasie i w końcu pozostali tu dłużej niż pierwotnie planowali. Wielu założyło tutaj rodziny. Także wielu Rosjan za komunizmu marzyło wziąć ślub z obywatelem Czechosłowacji, która była wtedy krajem o wiele lepiej rozwiniętym. Niektórzy nasi politycy Rosję uwielbiają, ale oparte jest to raczej na romantycznej fikcji, a nie rzeczywistości. Na przykład były premier Ján Čarnogurský jest największym miłośnikiem rosyjskiej literatury i ropy w całej Europie Środkowej.

A Ty lubisz Sołżenicyna?

Tak, bardzo go cenię. Szkoda, że jego najlepsze powieści i opowiadania są dziś na Słowacji tam rzadko czytane. Jednak jego ostatnia część twórczości nie przemawia do mnie. Myślę, że jego książki o stosunkach rosyjsko-żydowskich, które wyszły także po czesku, zaszkodziły jego imieniu.

Gdy czyta się twoją książkę „W misji idealnej czystości“, która w Polsce nazywana była literaturą cyber-punkową, można odnieść wrażenie, że cenisz Zamiatina? Mam rację?

Tak, bardzo go lubię. Jestem fanem antyutopii, dużo czytam Georga Orwella, Williama Gibsona, Thomasa Pynchona, Stanisława Lema i Egona Bondego.

Pamiętam, że po wprowadzeniu euro na Słowacji tytuły tutejszych gazet mówiły, że w Bratysławie jest jak w Wiedniu. Wszak to tylko 60 kilometrów, a waluta wspólna.

Bratysława i Wiedeń to ciągle bardzo różne miasta, a współpracują o wiele mniej, niż mogłoby się to wydawać. Zresztą wielu wiedeńczyków nigdy nie odwiedziło Bratysławy. Nie można zapomnieć, że Słowacy zarabiają pięć razy mniej od Austriaków. Na przykład moje książki wychodzą w języku niemieckim w niemieckim wydawnictwie Klett-Cotta w Sztuttgarcie, a nie w austriackim. Ale jest coraz lepiej

Nie przeszkadza Ci ta ludyczność słowackiej kultury? Jánošík, halušky i Tatry – tak chyba przeciętny Polak widzi słowacką kulturę.

Ludową kulturę postrzegam dokładnie tak jak wiedeńczycy postrzegają tradycję na prowincji w Tyrolu. Interesuje mnie to, niekiedy to śledzę, ale nie jest to tym, co zasadniczo tworzy moją identyfikację. Szanuję każdą kulturę, czym jest bardziej różnorodna, tym lepsza. Ostatnie sto lat to gigantyczny rozwój Słowacji. To dla pisarza inspirujące miejsce do życia.

A jacy są Polacy w oczach Słowaków?

Konserwatywny, wierzący, wielki naród, o wiele większy niż my Słowacy. Oczywiście często to uproszczenia. Myślę, że między naszymi państwami są bardzo dobre relacje, nie są tylko formalne, ale naprawdę otwarcie przyjacielskie, nie tylko na poziomie oficjalnym, ale także między zwykłymi obywatelami. Gdziekolwiek pojadę na Słowację na urlop spotykam tam Polaków. Moim zdaniem Słowacy i Polacy mają podobne problemy i sprzeczności, z którymi muszą się zmagać: między starym i nowym, miastem i wsią, liberalizmem i konserwatyzmem, między rozwojem a biedą.

Władimir Wojnowicz w swej antyutopii „Moskwa 2042“ pokusił się o opisanie przyszłości Rosji? A jaka – według Ciebie – będzie Słowacja przyszłości?

Jak będzie w dalszym ciągu wolna i demokratyczna, to samo to już będzie ogromnym sukcesem. Wierzę, że będę pisał nowe historie. Nie znam lepszego zajęcia, jak być pisarzem.

[Rozmawiał Łukasz Grzesiczak]

O autorze
Dziennikarz i założyciel serwisu Novinka.pl.
Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress