Przegląd polskiej prasy 17 – 23 października 2012

Przegląd prasy | fot. sxc.hu

W tym tygodniu w naszym przeglądzie prasy o tym dlaczego czeskie spółki sięgają po śląski węgiel, jakich przygód nie lubią Czesi, kto zostanie nowym ambasadorem Polski w Bratysławie, czy system Piano Media sprawdził się u nas oraz o polsko-słowackim sojuszu dotyczącym organizacji Olimpiady zimowej 2022 i „czerwonej ofensywie” w czeskich wyborach samorządowych.

18.10.2012

„Dziennik Zachodni” informuje, że Czesi coraz chętniej kupują śląski węgiel, co jest wynikiem wyczerpywania się ich własnych zasobów. Po Forum Gospodarczym Czechy-Polska, gazeta wyciąga wniosek, że Czechom opłaca się sięgać po węgiel z naszych kopalń, przeznaczonych do likwidacji. Koncern New World Resources ma zamiar wskrzesić zamkniętą kopalnię Dębieńsko, a holding EPH nabył kopalnię Silesia w Czechowicach-Dziedzicach o zasobach powyżej 500 milionów ton węgla. EPH planuje, że kopalnia będzie wydobywać ok. 3 mln ton węgla rocznie i ma zamiar zainwestować w nią 150 mln euro.

20.10.2012

Krakowski dodatek „Gazety Wyborczej” pisze o uzgodnieniach, zgodnie z którymi władze Krakowa, Zakopanego i Słowacji razem będą się starać o organizację Olimpiady zimowej w 2022 r. Miastem gospodarzem ma być Kraków, ale część zawodów trzeba będzie zorganizować na terenie Słowacji m.in. w narciarstwie alpejskim. Polski rząd wstępnie poparł ten pomysł. Prezes słowackiego komitetu olimpijskiego Frantisek Chmelar zdradził, że przed olimpiadą może dojść do budowy nowej trasy kolejowej ze Szczyrbskiego Plesa do Polski – częściowo w tunelu.

22.10.2012

„Gazeta Wyborcza” pisze o powrocie komunistów na czeską scenę polityczną, po uzyskaniu drugiego wyniku w wyborach samorządowych. Są głównymi zwycięzcami tych wyborów. W dwóch województwach północnoczeskim i karlowarskim będą mieli swoich wojewodów, po raz pierwszy od 1989 r.. Przyszły wojewoda Oldrzich Bubeniczek w swoich planach nie wyklucza nawet upaństwowienia prywatnego majątku. Zdobycie przez komunistów w woj. północnoczeskim 25 proc. głosów, oznacza uzyskanie 10 z 55 mandatów w sejmiku województwa. Ich partnerem może zostać Czeska Partia Socjaldemokratyczna (CSSD) albo Północni Czesi o profilu lewicowym.  Bohuslav Sobotka z CSSD, która zdobyła tylko o 3 proc. głosów więcej niż KSCM, nie ma nic przeciw temu. Komuniści dzięki takiej koalicji mają szansę na współrządzenie w kolejnych 12 województwach. Tylko Praga oparła się „czerwonej ofensywie”, jak o zwycięstwie KSCM piszą „Lidové Noviny”. CSSD dotychczas zakładała, że komuniści staną się mniejszościowym partnerem, który nie stawia żądań.  Tymczasem ich pozycja po wyborach parlamentarnych, może być całkiem inna. Sobotka wypowiada się w imieniu wyborców, że chcą oni zmienić obowiązujące od 10 lat „postanowienie bohumińskie”, zakazujące tworzenia koalicji rządzącej z komunistami na poziomie ogólnokrajowym.  Gazeta zaznacza, że KSCM jest ostatnią niezreformowaną partią komunistyczną w Europie Środkowej.  Opowiada się przeciw członkostwu w NATO, integracji w UE, a aksamitna rewolucja to dla nich jedynie „przewrót”. Czescy politolodzy, sukces komunistów przypisują degrengoladzie klasy politycznej, a zwłaszcza skandalom korupcyjnym, którymi nie są oni obciążeni, ponieważ pozostawali w izolacji i nie uczestniczyli w rządzeniu. W sytuacji gospodarczej recesji, wielu Czechów tęskni za „społecznymi gwarancjami” komunistycznego reżimu.

„Puls Biznesu” zamieszcza wypowiedzi prezesa czeskiego banku centralnego – Miroslava Singera. W tekście wyjaśnia on dlaczego rynki lubią unikające przygód Czechy. Mówi również o: odległej perspektywie wejścia Czech do strefy euro, wiarygodności czeskiego rynku, różnic które dzielą Czechy i Polskę w kwestiach fiskalnych, strachu przed kryzysem, który owocuje niskimi odsetkami od długu.

23.10.2012

Portal Onet.wiadomości publikuje informację PAP, na temat pozytywnego zaopiniowania przez sejmową komisję spraw zagranicznych, kandydatury Tomasza Chłonia na ambasadora Polski w Bratysławie. Podczas posiedzenia komisji Chłoń wyraził swoją nadzieję na bycie dobrym ambasadorem oraz zaznaczył, że nie chce być anonimowy, lecz aktywny w całym kraju i dostępny dla mediów.  Liczy, na liczniejszą obecność polskich inwestorów i handlowców na Słowacji. Chce również przenieść siedzibę ambasady RP w Bratysławie do centrum miasta. Kandydat był już szefem polskiej placówki dyplomatycznej w Estonii. Portal zamieszcza jego życiorys.

Słowacka spółka Piano Media ogłosiła, że polscy wydawcy są zadowoleni ze współpracy. Komunikat zamieszcza portal Gazeta.pl. Rzecznik spółki nie podał żadnych konkretnych danych, potwierdzających stopień satysfakcji. Nadal nie wiadomo ile osób korzysta z systemu i jaki odsetek treści, wydawcy gazet postanowili zamknąć. Piano Media powołuje się na własne badanie, zgodnie z którym 44 proc. polskich respondentów „nie jest przeciwnych płaceniu za treści w internecie”.  Portal przypomina, że 12 października miesięcznik „Press” poinformował, że wydawcy nie są zadowoleni z Piano. Swoje niezadowolenie wyraziła również w połowie września Dorota Stanek, prezes wydawnictwa Polskapresse.  Wypowiedź pojawiła się zaledwie po 11 dniach funkcjonowania systemu, ale głównym zarzutem było to, że nie rozwija się zgodnie z oczekiwaniami i niewiele osób chce płacić.

[oprac. eg]

Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress