Polska i Czechy: zmierzch romantyzmu

Milos Zeman podczas konferencji prasowej w Warszawie | fot. www.prezydent.pl

Po wizycie Miloša Zemana w Polsce: wspólnota interesów ekonomicznych ma zastąpić dysydencką wspólnotę idei.

Miloš Zeman nie ma najlepszej prasy. Podczas styczniowych wyborów prezydenckich nie tylko w Czechach, ale i w Polsce większość mediów popierała jego konkurenta, ministra spraw zagranicznych Karla Schwarzenberga. Książę – jak zwykło się pisać o Schwarzenbergu z uwagi jego arystokratyczne pochodzenie – był spadkobiercą filozofii politycznej i etosuVaclava Havla, w latach 1990-1992 pełnił zresztą funkcję sekretarza w jego kancelarii.
Nic więc dziwnego, że kiedy zwyciężył Zeman, media z dużym zainteresowaniem śledziły wpadki nowego czeskiego prezydenta. Z lubością rozpisywały się o jego skłonności do alkoholu, wycofanej z życia publicznego żonie, której obowiązki być może przejmie córka prezydenta. Albo o pomyśle, by stanowisko ambasadora Czech w Bratysławie objęła niezbyt lubiana Livia Klausová, małżonka jego poprzednika Vaclava Klausa.

Miloš Zeman – po raz pierwszy jako czeski prezydent – wylądował w miniony czwartek w Warszawie w trudnym dla stosunków polsko-czeskich czasie „wojny spożywczej”. Oczywiście, czeska ochrona własnego rynku przed polskimi produktami nie jest zjawiskiem nowym, a kolejne odsłony polsko-czeskiego spożywczego konfliktu wybuchają co jakiś czas. Tajemniczą poliszynela jest zresztą to, że polskie produkty w Czechach często traktowane są jak synonim niskiej jakości. A nasze firmy (także spożywcze) robią wszystko, by informacja o tym, że ich towary zostały wyprodukowane w Polsce, nie znalazła się na opakowaniu dystrybuowanym w Czechach.

Nic dziwnego, że temat naszych produktów spożywczych dominował podczas czwartkowego lunchu z udziałem polskich i czeskich polityków oraz wystawnej kolacji na cześć czeskiej pary prezydenckiej. Jak nieoficjalne przyznają polscy politycy, którzy brali udział w spotkaniu, podczas posiłków nie podano czeskich ani polskich tradycyjnych potraw. Nie rozlewano także morawskich win, a największym zainteresowaniem cieszyły się przepiórki. Czeski prezydent przyznał, że lubi polską sól, którą poznał podczas ciekawej wycieczki do Wieliczki, i ceni polską żywność, która podobno służy czeskim dyplomatom w Warszawie.

Vaclav Havel przyjeżdżał do Polski, do przyjaciół z Solidarności Polsko-Czesko-Słowackiej, z którymi łączyła go wspólnota dysydenckich doświadczeń. Vaclav Klaus przyjeżdżał do prezydenta Lecha Kaczyńskiego, z którym także łączyły go idee: konserwatyzm i eurosceptycyzm. Omawiali teksty swych współpracowników, Ryszarda Legutki i Alexandra Tomskiego, zaś prezydent Kaczyński regularnie uczestniczył w promocjach książek Klausa, które ukazywały się po polsku.

Miloš Zeman przyjechał do Polski, w której – w przeciwieństwie do Havla czy Klausa – nie ma bliskiego mu środowiska politycznego. Podczas czwartkowej kolacji oddał hołd obecnemu na sali Tadeuszowi Mazowieckiemu, ale był to tylko polityczny gest. Nic dziwnego, że Zemanowi i Komorowskiemu – poza frazesami, że polsko-czeskie stosunki są bardzo dobre ­– pozostają pomysły na współpracę gospodarczą. Natomiast niektórzy polscy politycy, zapytani o ocenę Zemana, nie potrafią powiedzieć nic ponad to, że jest osobą bezpośrednią i często pali papierosy.
Pomysły na czesko-polską współpracę gospodarczą przedstawił nam sam prezydent Zeman podczas piątkowej konferencji o współpracy polsko-czeskiej w Ministerstwie Gospodarki. Padła idea połączenia giełd w Warszawie i Pradze (w ich miejsce miałaby powstać giełda środkowoeuropejska w Warszawie), powstania trasy szerokotorowej łączącej Polskę i Czechy z Rosją i Dalekim Wschodem, wysunięto też megaprojekt Dunaj-Odra-Łaba, dzięki któremu Szczecin stałby się ważnym czeskim portem.

Sęk w tym, że to wyłącznie deklaracje. Nie dalej jak miesiąc temu czeski minister rolnictwa zapewniał podczas swojej wizyty w Polsce, że jego rząd nie prowadzi kampanii przeciwko polskiej żywności. Ministrowie rolnictwa Polski i Czech rozmawiali wtedy na temat bezpieczeństwa oraz jakości polskich produktów spożywczych. Podpisano także komunikat dotyczący zacieśnienia współpracy, w ramach której czescy i polscy inspektorzy żywności pojadą na wymienne staże. Po spotkaniu szef czeskiego resortu Peter Bendl zapewniał, że kontrole żywnościowe w Czechach nie są wymierzone w polską żywność z importu i nie mają na celu jej dyskredytowania. Tyle że już w rozmowie z czeskimi dziennikarzami Bendl przypomniał, że w ubiegłym roku wśród żywności niespełniającej norm jakościowych znalazło się aż 24,1 proc. produktów polskich, a czeskich – jedynie 14,5 procent.

Niecały miesiąc temu, podczas XV Przeglądu Filmowego „Kino Na Granicy” w Cieszynie i Czeskim Cieszynie, mieliśmy szansę po raz pierwszy obejrzeć dokumentalny film Mirosława Jasińskiego „Europa Środkowa idzie na wolność”. Przedstawia on kluczowe wydarzenia polityczne w Polsce, Czechosłowacji i na Węgrzech na początku lat 90. oraz te, które przyczyniły się do utworzenia Trójkąta Wyszehradzkiego (a tym samym – usunięcia wojsk radzieckich z regionu). Film ten pokazuje, jak dawne, często nieformalne, kontakty oraz współpraca ruchów opozycyjnych przyczyniły się do uwolnienia się krajów Europy Środkowej spod wpływów Związku Radzieckiego. Mirosław Jasiński podkreśla w nim, że solidarność narodów Europy Środkowej wzięła górę nad ekonomicznymi interesami poszczególnych państw: czeski polityk i rockman Michael Kocáb, który odesłał z Czech helikopterem ostatniego radzieckiego żołnierza, odrzucił propozycję radzieckich pieniędzy, którymi władze ZSRR chciały złamać solidarność państw Europy Środkowej w sprawie wspólnych negocjacji o wycofaniu wojsk radzieckich.

Nic nie łączy tak mocno jak wspólne pieniądze i interesy ekonomiczne. No chyba, że idee.

[Łukasz Grzesiczak]

Tekst ukazał się na witrynie Instytutu Obywatelskiego

O autorze
Dziennikarz i założyciel serwisu Novinka.pl.
Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2019 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress