Polscy czechofile przeciwko Zemanowi

Grupa polskich czechofilów w geście solidarności ze swoimi czeskimi braćmi założyła stronę na Facebooku, wyrażając swój sprzeciw wobec prezydenta Republiki Czeskiej – Miloša Zemana.

Społeczność „Polscy Czechofile: wstyd za Zemana” powstała w środę, ponad dwa tygodnie po tym, jak czeską opinią publiczną wstrząsnęły niewybredne słowa użyte przez prezydenta w wywiadzie dla czeskiego radia (Český rozhlas). Komentując między innymi swoją wizytę w Chinach i sytuację polityczną w Rosji, głowa państwa sięgnęła po słowa powszechnie uznane za obelżywe – konkretnie to na „k“, którym zazwyczaj wulgarnie określa się żeńskie genitalia. Niestety wywiad był przeprowadzany na żywo, a kilkukrotnie powtórzonych przez pana prezydenta wulgaryzmów nie dało się ani wyciąć, ani wypikać. Zdezorientowani dziennikarze nie byli też w stanie przerwać wywodu – bądź co bądź – głowie państwa. Następnego dnia po rozmowie huczały o tym wszystkie media. Zachowanie Zemana skrytykowali wszyscy politycy, od lewa do prawa. Niektórzy nawet domagają się jego odwołania z piastowanego urzędu.

Owo wydarzenie nie umknęło także uwadze polskich czechofilów. Wspomniany fanpage na Facebooku ma prezentować pogląd Polaków, którzy jako przyjaciele Czechów podzielają ich krytykę względem głowy państwa i solidaryzują się z nimi. Autor naszej rodzimej inicjatywy zachęca członków społeczności do „wsparcia działań naszych przyjaciół z południa“. O prezydencie Czech wyraża się zaś w dosadny sposób, używając określeń: cieć, idiota, głupi i zły jako człowiek i polityk. Stronę w ciągu dwóch dni polubiło już ponad 100 osób. Walkę przeciwko Zemanowi w Internecie rozpoczęli jednak oczywiście główni zainteresowani – Czesi. Stron typu „Miloš Zeman není mým prezidentem“ jest na Facebooku kilka i mają po kilkanaście tysięcy fanów.

Czesi nie raz otrzymywali od Polaków wsparcie w trudnych, nierzadko historycznych momentach. Wystarczy wspomnieć rok 1968, kiedy w ramach protestu przeciwko inwazji na Czechosłowację Polak Ryszard Siwiec podpalił się na Stadionie Dziesięciolecia. Często wspominanym przez czechofilów wydarzeniem są także spotkania polskich i czeskich opozycjonistów na Śnieżce, czy wspólnie przeżywany 1989 rok. Zatem gestu w postaci wirtualnego sprzeciwu wobec wspomnianej językowej gafy prezydenta Zemana należało się spodziewać. I tym razem polscy czechofile nie zawiedli.

Szkoda tylko, że twórcy strony także zapomnieli o poprawności językowej. I nie, nie chodzi mi tutaj o użycie wulgaryzmów. Oni nie chcą przecież zniżać się do poziomu Miloša Zemana. Mam tu na myśli drobne błędy, które wkradły się do i tak dosyć lakonicznego opisu inicjatywy. Podpis w polskiej i czeskiej wersji językowej brzmi bowiem: Miloš Zeman nie jest prezydentem naszych przyjaciół/ Miloš Zeman neni prezident našich přátelů (Poprawnie w języku czeskim zdanie powinno wyglądać tak: Miloš Zeman není prezidentem našich přátel). Cóż, czeski język to trudny język, a prawdziwa miłość może trwać pomimo przeciwności. Ona nie zna granic i barier. Także tych językowych.

[Olga Bogdan]

Autorka jest studentką bohemistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

O autorze
Dziennikarz i założyciel serwisu Novinka.pl.
Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress