Czeski tygodnik Respekt o wydarzeniach w Polsce: KOD jest jak Karta 77

respekt o Polsce okładka

Tak wygląda najnowsza okłada czeskiego tygodnika Respekt | fot. materiał wydawcy

Czesi komentują sytuację w Polsce. Na okładce popularnego czeskiego tygodnika Respekt pojawił się rysunek przedstawiający orła, który dusi się własną szyją.

Tekst Tomáša Brolíka zatytułowany jest „Przewrót w Polsce? Reportaż z kraju, którego odejście od demokracji przeraża Zachód”. Autor reportażu rozpoczyna swój tekst na Placu Zbawiciela w Warszawie. Tam spotyka grupę starszych osób, która w towarzystwie księdza modli się za sukces i utrzymanie władzy przez premier Beatę Szydło i prezydenta Andrzeja Dudę. „Zdrajcom narodu (to hasło wypisane wielkimi czerwonymi literami pojawia się na ich transparentach), którzy władzy i prezydentowi przeszkadzają w wykonywaniu zadań, grupka osób skupiona w modlitwie nie życzy źle, pozostawia ich w rękach miłosierdzia bożego, który zrobi z nimi to, co uzna za stosowne” – pisze Brolík.

Czeski dziennikarz rozmawia również z kobietą, która stoi nieco z boku, niedaleko modlących się. Pani Danuta przyprowadza tu swoją matkę – kobietę w podeszłym wieku, która uczestniczy w modlitwach. Pani Danuta należała kiedyś do elektoratu PO, ale rozczarowania związane z rządami tej partii skłoniły ją do zagłosowania w październikowych wyborach na konserwatywną konkurencję, która obiecywała pozytywne zmiany. „PiS bezdyskusyjnie wygrał wybory, w Sejmie ma parlamentarną większość i zmiany rzeczywiście przyszły. A z nimi także paradoks. Warszawa, która swoją wielkością, wieżowcami i kosmopolityczną atmosferą może – jako jedyne miasto w Europie Środkowej – mierzyć się z zachodnimi metropoliami, skupiła uwagę wszystkich Europejczyków jako miejsce, które się od Zachodu odwraca. A kraj, który przez długi czas był przedstawiany jako przykład sukcesu unijnego rozszerzenia na wschód, może przyczynić się do ponownego rozpadu na tak krótko połączonego kontynentu” – ocenia Tomáš Brolík.

Respekt o Polsce zdjęcie artykułu (1)

Ludzie tacy jak pani Danuta, która już po dwóch miesiącach rządów PiS-u zaczęła żałować swojej decyzji, rozczarowani i pełni obaw o przyszłość zaczęli szukać sposobu na wyrażenie swojego sprzeciwu. Tu autor opisuję historię Mateusza Kijowskiego i założonego przez niego Komitetu Obrony Demokracji, który – według czeskiego autora artykuły- bezpośrednio nawiązuje do KOR-u. Brolík w opisie KOD-u przywołuje porównanie do Karty 77. Kijowski opowiada czeskiemu dziennikarzowi o kolejnych etapach rozwoju KOD-u: jak założył profil na Facebooku, na który zaprosił swoją rodzinę i znajomych, a później obserwował przyrost polubień. „Oczywiście mogła być to tylko internetowa aktywność, ale kiedy dołączało do nas dwoje ludzi na sekundę, uświadomiłem sobie, że prawdopodobnie naprawdę założyłem KOD” – opowiada ze śmiechem Kijowski.

Dziennikarz próbuje czeskim czytelnikom naświetlić w swoim reportażu reakcję Unii Europejskiej na to co dzieje się w Polsce oraz odpowiedź, jaką ma na tę reakcję władza PiS-u. Stara się w rzetelny sposób przedstawić zmiany wprowadzone do tej pory przez rządzących. Nie boi się jednak pisać o wszystkim, co niepokojące i budzi wątpliwości: wieczorne obrady, na których głosowano nad ustawami, szybkie tempo wprowadzania zmian, łamanie zasad funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego czy mediów publicznych. W reportażu pojawiają się komentarze Magdaleny Środy, Tomasza Lisa, Krystyny Skarżyńskiej oraz Jarosława Kurskiego. Tekst zakończony jest wypowiedzią Kijowskiego: „Jeśli udałoby się nawrócić ludzi do polityki, byłby to wielki sukces. A także jedyna szansa, żeby w przyszłości zapobiec podobnej sytuacji. Bardzo łatwo mówić o tym, że politycy interesują się wyborcami tylko raz na cztery lata, w trakcie kampanii wyborczej. Ale my, jako wyborcy, nigdy nie zachowywaliśmy się inaczej”.

[Aleksandra Dziewa]

O autorze
Dziennikarz i założyciel serwisu Novinka.pl.
2 total comments on this postWyślij swoje
  1. W ogóle mnie to nie dziwi. Przepaść mentalna między Polakami, a Czechami jest tak ogromna, że dla ich wszystko, co narodowo-konserwatywne, to nienormalne.
    Czesi niech się lepiej zajmą swoimi problemami, a mają ich, wcale nie mniej niż Polska.

  2. Chciałbym żeby polacy byli choć troszke jak Czesi. Dobrze że jestem czechofilem :)

Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2017 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress