Bój pamięci z pieniądzem. O zapomnianym romskim obozie Žalov w Hodoninie

Obóz w Letach – rok 1942 | fot. Muzeum romské kultury

Miejsca, na których kiedyś działały obozy koncentracyjne, to miejsca niesamowicie specyficzne. Wrzynają się w pamięć każdemu, kto je odwiedza. Nawet z perspektywy kilkudziesięciu lat od wydarzeń, które miały w nich miejsce.

Obóz koncentracyjny w Oświęcimiu nie został przerobiony na centrum rekreacyjnie i pływalnię jak ten w czeskim Hodoninie. W Oświęcimiu zadbano o pielęgnowanie i uczczenie pamięci o ludziach, którzy tam zginęli czy przez obóz przeszli. W Hodoninie tak nie jest. Właściwie powinniśmy zapytać, dlaczego odmienny los spotkał te dwa, bliskie sobie miejsca. Czy rozważać należy kwestie patetycznego patriotyzmu, czy może raczej dystansu do historii własnego kraju i rzeczy z nim związanych? Pytanie trudne.

W Czechach, najbardziej znanym romskim obozem pracy jest obóz w Letach. Na jego miejscu postawiono chlewnie. Pozostałości po obozie w Hodoninie (obóz też nosi nazwę „Žalov“) to dwa budynki, które były zagospodarowane w momencie, kiedy utworzono tam centrum rekreacyjne i basen. Po latach nacisków, całość sprzedano państwu. W zamian za co? Za łzawe obietnice. Otóż jak się okazuje, po porozumieniu z właścicielką obiektu rekreacyjnego, państwo odkupiło w 2009 roku całość obiektu, obywatelom obiecano, że na miejsce starego basenu wybudują im nowy (w innym miejscu) a także wybudują pomnik i romskie centrum informacyjne, które uczci śmierć poległych Romów. Na obietnicach się skończyło. Ówczesny pełnomocnik rządu d.s. praw człowieka Michal Kocab, dzięki któremu państwo odkupiło obiekt, był pomysłodawcą wybudowania pomnika i stworzenia romskiego centrum informacyjnego. Po zmianach w rządzie został odwołany z funkcji pełnomocnika rządu i jego plan legł w gruzach. Dziś obiekt stoi, nic się z nim nie dzieje i niszczeje.

Według miejscowych, przerobienie byłego obozu na centrum rekreacyjne nie było niczym złym.  Jak komentuje jeden z mieszkańców Hodonina, było to dobrym sposobem na pielęgnowanie pamięci o romskim obozie. Według niego każdy, kto przyjeżdżał na kąpielisko siłą rzeczy zatrzymywał się przy ogromnym krzyży w lesie opodal. Do dziś nie wybudowano pomnika, nie wybudowano basenu. Na chwilę obecną, poza mieszkańcami Hodonina, niewiele osób pamięta o tym miejscu. Państwo na uczczenie pamięci ofiar nie ma pieniędzy.

Jaki los spotkał wspomniany już obóz w Letach? Świński. Wybudowanych chlewni, pomimo wieloletnich obietnic ze strony państwa, ich odkupienia i zburzenia, nikt nie ruszył. Na ten temat huczały europejskie media, szczególnie intensywnie wtedy, kiedy prezydent Klaus powiedział, iż tak naprawdę nie istniało nic takiego, jak czeskie obozy pracy. Dodać warto, że strażnicy, główni ciemiężcy Romów, byli Czechami. Oczywiście całość działała pod zwierzchnictwem nazistowskim, jednak prawie wszyscy „zatrudniani” w obozach strażnicy i komendanci byli Czechami. Nawet sami Romowie zabierają głos w tej sprawie i podkreślają fakt, iż największe poniżenie spotykało ich właśnie ze strony Czechów. Że zabijali ich Czesi, a nie Niemcy. Sprawa stała się na tyle głośna, że dotarła się do Brukseli. Ingerencja Brukseli w kwestię obozów oburzyła prezydenta Klausa, który stwierdził, iż to nie sprawa Brukseli. Dodać warto, że tematyka obozów w Letach i Hodoninie zniknęła z podręczników do historii. Dopiero amerykańscy naukowcy zaczęli badać sprawę bardziej szczegółowo i ujrzała ona światło dzienne.

Sprawa romskich obozów pracy jest z perspektywy dzisiejszej nadal aktualna. Prezydent Klaus od samego początku nie cieszył się poparciem w środowiskach romskich, a oliwy do ognia dolała jego negacja w sprawie czeskich obozów pracy dla Romów.

Czy drażniącym i mało wygodnym „tematem” zajmie się nowy prezydent Republiki Czeskiej, którego wybór już na zimę? Przekonamy się wkrótce.

[Anna Musioł]

O autorze
Dziennikarz i założyciel serwisu Novinka.pl.
Dodaj komentarz

Podaj swoje imię

Twoje imię jest wymagane

Podaj prawidłowy adres email

Adres email jest wymagany

Wpisz swoją wiadomość

Novinka.pl © 2024 Wszystkie prawa zastrzeżone

Designed by WPSHOWER

Powered by WordPress